Witam,
Łączę się w smutku po utracie naszego Kolegi Romana. Cześć Jego pamięci!
Po tygodniu żeglugi dotarliśmy do Punta del Este w Urugwaju, to na skraju, największego deltowego ujścia na świecie. W głąb znajduje się stolica tego kraju Montewideo oraz innego, Buenos Aires ale to wiele mil stąd my udamy się do Mar del Plata, by nie tracić czasu, ni mil.
Trzeba się przygotować na 40tki. Ochłodziło się, woda ma 11 stC, ubrałem już nawet skarpetki, pierwszy raz od paru miesięcy.Jacht dzielnie przeszedł pierwszy sztormik. Załoga choć 5 osobowa sympatyczna i dzielna.
Gratulacje dla błękitnowstęgowców!
Proszę o usprawiedliwienie mojej nieobecności na Walnym z powodu nieuiszczenia (chyba?!) składek.
Pozdrawiam Wsjech!




