Witojcie, z internetem było krucho. Wczoraj w Santa Cruz na Teneryfie zakończył niestety swój etap Filip - pewnie Wam doniesie co my tu wyprawiamy 😉 Obecnie zatrzymaliśmy się w Puerto de Mogan na pd krańcu Gran Canarii. Knajpka, spać i jutro z rana start na Cabo Verde - kawałek do przepłynięcia jest jakie 850 NM. Pozdrawiam




