heloł, i znów zmiana załogi. Przyjechał Filip, Ania i Marek oraz Kapitan. Lizbona piekna, choć Ania twierdzi, że okropna i spadajmy stąd. Startujemy dzisiaj na Maderę. Prognoza sprzyja. Jedzenie dobre, wszystko ok. pozdrawiamy Filip i przemo, no i Ania i Marek




